
Justine Henin swoją karierę zakończyła 14 maja 2008 roku. Jako argument podała, że wygrała już wszystko co chciała. Jako jedyna tenisistka zakończyła karierę jako liderka rankingu WTA. Jej grą zachwycali się wszyscy. Dla mnie jest ona obok Martiny Hingis jedną z najbardziej utalentowanych tenisistek. Gra pięknego tenisa, nie tak agresywnego jak siostry Williams. Dlatego bardzo się cieszę, że postanowiła wrócić na korty. Swój powrót rozpocznie od turnieju WTA w Brisbane. Trzymam kciuki i liczę, że jej powrót będzie tak udany jak Kim Clijsters.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz